fbpx

Przewaga konkurencyjna – relacja z TechMine Coffee

Przedmiotem dyskusji na kolejnym spotkaniu z cyklu TechMine Coffee była przewaga konkurencyjna. Najprostszym jej przykładem jest zdobycie monopolu. Na szczęście po pierwsze przepisy antymonopolowe chronią rynek, po drugie wbrew pozorom monopoliści tworzą spory rynek dla naśladowców, konkurujących z nimi ceną lub jakością. Nie istnieje rozwiązanie jedne dla wszystkich klientów.

Podczas dyskusji za najważniejsze elementy budowania przewagi konkurencyjnej uznano ludzi, markę i model biznesowy. W małych i średnich przedsiębiorstwach zespół, jego jakość, odgrywa rolę zasadniczą. W branżach twórczych wydajność kreatywna i sprzedażowa równolicznych zespołów może różnić się o rząd wielkości. Dobór współpracowników, komunikacja wewnątrz firmy oraz ciągła troska o jakość pracowników i produktu są elementami budującym przewagę konkurencyjną. Marka odgrywa bardzo ważną rolę, w przypadku wyrobienia sobie dobrej opinii na rynku, marka staje się elementem stabilizującym przewagę. Oczywiście nie bierze się ona z niczego, jest budowana przez zespół pracowników firmy, w ramach świadomie wybranego modelu biznesowego. W każdej firmie mogą się zdarzyć słabsze miesiące lub kwartały, jeśli udało się zbudować dobrą markę, pozwala ona łagodniej przejść przez kryzys.

Co istotne, przewaga konkurencyjna nie jest dana raz na zawsze, ba nawet raz na rok czy dłużej. Jej utrzymanie można uzyskać racjonalnie balansując jakością i ceną produktu lub usługi. Należy pamiętać, że uzyskanie przewagi jest momentem powodzenia, ale powodzenie długotrwałe może zapewnić tylko jej utrzymywanie w jakimś obszarze. Jako przykład podano między innymi rynek, na którym umowy z klientem zawierane są zwyczajowo na zasadach abonamentowych na czas określony, na ogół wynoszący od kilku miesięcy do ponad roku. Firma, która zdecydowała się jako pierwsza pozwolić klientom na zawieranie umów, możliwych do wypowiedzenia w każdym momencie, uzyskała w ten sposób przewagę konkurencyjną. Kosztem zwiększenia niepewności co do przyszłych przepływów finansowych, uzyskała większą łatwość w pozyskiwaniu klientów, z których – jak się okazuje – większość i tak korzysta z usług dobrej jakości w horyzoncie czasowym zbliżonym do tego sprzed wprowadzenia takiej możliwości. Ten przykład pokazuję inny z aspektów utrzymania przewagi konkurencyjnej: często trzeba coś poświęcić, żeby uzyskać więcej. Można powiedzieć, że elastyczność zarządzania i ciągłe monitorowanie modeli biznesowych są kolejnym czynnikiem pozwalającym budować przewagę.

Innym przykładem zmienności przewagi konkurencyjnej w czasie jest używanie technicznych środków wspomagania zarządzania. Na przykładzie zastosowania systemów ERP widać, że element infrastruktury biznesowej może dawać przewagę konkurencyjną używającej go firmie, kiedy jeszcze nie wszyscy konkurenci go stosują. Organizacje, które jako pierwsze wdrożyły systemy ERP, uzyskały istotną przewagę płynącą z lepszego zarządzania zasobami organizacji. Z czasem, kiedy już większość firm dysponowała takimi systemami, posiadanie ERP stało się warunkiem jedynie równowagi konkurencyjnej. Wdrożenie systemu wiązało się na ogół z uporządkowaniem działalności firmy i jej procesów, co było dodatkowym elementem korzystnym konkurencyjnie. Druga strona medalu to to, że takie systemy petryfikują stan organizacji, przez co przewagę mogą zyskać firmy bardziej elastycznie reagujące na wyzwania rynku. Na marginesie tych rozważań warto zwrócić uwagę, że tzw. silosowe czy kaskadowe podejście do zarządzania, wypierane jest stopniowo przez podejście procesowe.

W polskich warunkach ważnym czynnikiem przewagi konkurencyjnej jest cena. Jak pokazują badania, Polacy wolą kupować taniej. Jest to szczególnie widoczne na rynku B2C gdy mamy do czynienia z produktami o tych samych parametrach. Gdy jednak przejdziemy na rynek B2B okazuje się, że cena jest głównym parametrem, głównie w sytuacji braku wiedzy po stronie klienta. Staje się ona wyznacznikiem, gdyż najłatwiej ją porównać. Gdy klient zostanie wyedukowany, cena staje się mniej ważna, gdyż większość z nas racjonalnie nie chce kupować rzeczy najtańszych, czy najdroższych, tylko te w optymalnej relacji jakości do ceny. Umiejętność edukacji rynku i klientów, a najlepiej realizowanie tego w sposób procesowy, może stanowić istotny element przewagi konkurencyjnej. Widzimy więc, że przewaga konkurencyjna jest zjawiskiem dynamicznym, zmiennym w czasie i względem sektorów rynku, a jej utrzymanie wymaga nieustającej uwagi i troski.

Na koniec omówiono „drugą stronę medalu” czyli tzw. nieuczciwą konkurencje. Z punktu widzenia prawnego sprawa jest oczywista, ustawa z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji reguluje sprawy jasno i precyzyjnie. Pojawiło się jednak pytanie, czy budowanie swojej marki poprzez postponowanie marek konkurencyjnych nie stanowi nieuczciwej konkurencji. Zebrani przychylili się do opinii, że raczej stanowi. Pojawił się także wątek różnicowania nieuczciwej konkurencji od nieetycznej konkurencji, z którą to znacznie częściej miewamy do czynienia.

Spotkania z cyklu “coffee” są elementem TechMine Business Hub – klubu dla przedsiębiorców, chcących efektywnie rozwijać siebie i swoje organizacje. Chcesz wziąć udział w kolejnym spotkaniu? Skontaktuj się z nami.