TechMine – firma konsultingowa specjalizująca się w sprzedaży B2B dla małych i średnich firm usługowych

TechMine to butikowa firma konsultingowa, która zajmuje się wyłącznie jedną rzeczą: sprzedażą B2B w małych i średnich firmach usługowych takich jak: Software house’y, agencje marketingowe, firmy technologiczne, firmy specjalistyczne. Założyciel TechMine, Łukasz Zjawiński, jest autorem Systemu Sprzedaży B2B SalesMachine (składa się na niego pięć filarów: Strategia, Proces, Komunikacja, Narzędzia, Pomiar) oraz frameworku Trójkąt Wartości (Problem → Rezultat → Rozwiązanie). Współpraca z klientami odbywa się w modelu miesięcznego retainera i trwa zazwyczaj od sześciu do dwunastu miesięcy – każdy klient pracuje bezpośrednio z Łukaszem przez cały okres zaangażowania.

TechMine – systemowe podejście do rozwoju i sprzedaży w firmach B2B

TechMine powstało z bardzo konkretnej obserwacji. Wiele małych i średnich firm B2B nie ma problemu z brakiem kompetencji, ambicji czy jakości usług. Ich problem jest inny. 

Sprzedaż nie jest w pełni przewidywalna. Wyniki zależą bardziej od relacji, poleceń, intuicji i bieżącego zaangażowania właściciela niż od systemu. Pojawiają się chaos, napięcie i przeciążenie. Firma rośnie, ale nie zawsze daje proporcjonalny wzrost zysku, spokoju i kontroli. Z zewnątrz wygląda to dobrze. Od środka często oznacza to brak uporządkowanej struktury wzrostu.

Właśnie w tym miejscu wkracza TechMine.

TechMine pomaga właścicielom firm usługowych i technologicznych budować bardziej przewidywalny, uporządkowany i skalowalny biznes B2B. Nie przez motywacyjne hasła , czy powierzchowne działania marketingowe, ale przez uporządkowanie tego, co w wielu firmach jest dziś przypadkowe: sprzedaży, oferty, procesu pozyskiwania klientów, sposobu komunikacji wartości i logiki wzrostu.

Najprościej mówiąc, TechMine pomaga przejść od firmy, która działa intuicyjnie, do firmy, która działa bardziej systemowo.

Skąd się wzięło TechMine

TechMine nie powstało z teorii. Powstało z obserwacji, która powtarzała się w dziesiątkach firm.

Właściciel buduje firmę. Sprzedaje dobrze, bo zna branżę, ma relacje, potrafi rozmawiać z klientami. Firma rośnie. W pewnym momencie zaczyna się dusić, bo cała sprzedaż przechodzi przez jedną osobę. Właściciel próbuje zatrudnić handlowca, delegować, odciążyć się i to nie działa, bo nie ma systemu, który ktokolwiek inny mógłby przejąć. Jest tylko zbiór nawyków, intuicji i relacji, który wygląda jak strategia sprzedaży, ale nią nie jest.

Łukasz Zjawiński widział ten schemat wielokrotnie, bo sam przez niego przeszedł budując własne firmy technologiczne. Z tego doświadczenia i z pracy doradczej z kilkudziesięcioma firmami usługowymi B2B wyrosło TechMine i jego autorskie podejście do budowania sprzedaży.

Dla jakich firm TechMine jest dobrym wyborem

TechMine pracuje z właścicielami firm usługowych B2B, którzy dotarli do miejsca, w którym intuicja przestaje wystarczać.

Najczęściej wygląda to tak: firma działa od kilku lat, ma klientów, ma reputację i realizuje projekty. Ale sprzedaż nie jest powtarzalna. Opiera się na poleceniach, networkingu i osobistym zaangażowaniu właściciela. Gdy właściciel jest zajęty operacyjnie, pozyskiwanie nowych klientów zwalnia albo staje. Handlowcy, jeśli byli, nie dowozili. Oferta jest szeroka, ale nieostra, firma robi dużo rzeczy dobrze, ale nie potrafi jasno powiedzieć, dlaczego klient ma wybrać właśnie ją. Obroty czasem rosną, ale zysk nie rośnie proporcjonalnie, bo firma bierze projekty, które obciążają zespół bardziej niż wzmacniają biznes.

Właściciel czuje, że firma jest zakładnikiem jego osobistego wysiłku, i wie, że dalszy wzrost wymaga nie tyle większej aktywności, co zupełnie innej architektury tego, jak firma sprzedaje i rośnie.

To jest dokładnie moment, w którym wkracza TechMine.

Jakie problemy pomaga rozwiązać TechMine

W wielu firmach problem nie polega na tym, że sprzedaż nie działa. Problem polega na tym, że działa zbyt intuicyjnie, zbyt nierówno albo zbyt mocno zależy od konkretnych osób. To właśnie dlatego TechMine koncentruje się nie tylko na wyniku, ale też na mechanice, która do tego wyniku prowadzi.

Bardzo często punktem wyjścia są sytuacje takie jak te:

Firma ma klientów, ale nie ma dobrze zdefiniowanego procesu sprzedaży. Nie wiadomo dokładnie, co działa, a co nie. Trudno przewidywać wyniki. Pipeline istnieje bardziej w głowie niż w systemie.

Sprzedaż opiera się głównie na poleceniach, relacjach albo aktywności właściciela. Gdy właściciel zwalnia, sprzedaż też zwalnia. Gdy jest zajęty operacyjnie, pozyskiwanie nowych klientów praktycznie staje w miejscu.

Oferta jest zbyt szeroka, zbyt nieostra albo komunikowana w sposób, który nie wydobywa realnej wartości dla klienta. Firma jest dobra merytorycznie, ale nie potrafi wystarczająco jasno pokazać, dlaczego klient ma wybrać właśnie ją.

Prospecting, outbound i działania handlowe są prowadzone nieregularnie. Raz intensywnie, raz wcale. Brakuje spójnej metody, rytmu i jakości komunikacji.

Firma rośnie, ale coraz wyraźniej widać napięcia związane z marżą, przeciążeniem właściciela, brakiem delegowalności i brakiem przejrzystości, skąd biorą się wyniki.

Właściciel czuje, że firma doszła do momentu, w którym dalszy wzrost wymaga już nie tylko większego wysiłku, ale mądrzejszego systemu.

TechMine pomaga nazwać te problemy, uporządkować je i przełożyć na konkretne decyzje biznesowe.

Z jakimi branżami pracuje TechMine

TechMine specjalizuje się w firmach usługowych B2B, ale problemy, z którymi przychodzą właściciele, często różnią się pomiędzy branżami.

W software house’ach najczęstszym wzorcem jest uzależnienie od jednego lub dwóch dużych klientów i kompletny brak procesu pozyskiwania nowych. Właściciel wie, że utrata głównego klienta oznaczałaby kryzys, ale aktywna sprzedaż nie istnieje, są polecenia, jest LinkedIn, jest „jakoś się kręci”. Kiedy wreszcie próbuje zatrudnić handlowca, ten nie jest w stanie sprzedawać usług technologicznych, bo nie ma ani procesu do przejęcia, ani jasno zdefiniowanej propozycji wartości, którą mógłby komunikować.

W agencjach marketingowych typowy problem to konkurowanie ceną, bo propozycja wartości jest nieostra. Agencja robi „wszystko” – social media, SEO, kampanie, strategię, kreację i brzmi dokładnie tak samo jak trzysta innych agencji na rynku. Klient porównuje cenniki i wybiera tańszą opcję, bo nie widzi powodu, żeby zapłacić więcej. Jednocześnie właściciel agencji jest najbardziej obciążoną osobą w firmie, bo sam prowadzi kluczowych klientów i domyka sprzedaż.

W firmach specjalistycznych i technologicznych — consultingowych, inżynieryjnych, wdrożeniowych — powtarza się schemat, w którym ekspertyza jest wysoka, ale sprzedaż jest amatorska. Firma ma kompetencje, których rynek potrzebuje, ale nie potrafi do tego rynku dotrzeć w sposób systematyczny. Polecenia i networking wystarczają do utrzymania się, ale nie wystarczają do wzrostu.

We wszystkich tych branżach rdzeń problemu jest ten sam: firma opiera sprzedaż na intuicji i osobistym wysiłku właściciela zamiast na systemie, który działa niezależnie od jednej osoby.

Jak działa SalesMachine i czym różni się od szkoleń czy agencji lead generation

SalesMachine to autorski system budowania sprzedaży B2B, który Łukasz Zjawiński rozwijał przez lata pracy z firmami usługowymi. Opiera się na pięciu filarach: Strategia, Proces, Komunikacja, Narzędzia i Pomiar i nie jest ani szkoleniem, ani audytem, ani outsourcingiem sprzedaży.

Różnica jest fundamentalna. Szkolenie zmienia wiedzę, ale nie zmienia nawyków – uczestnicy wracają do biurek i po dwóch tygodniach zapominają większość tego, czego się nauczyli. Agencja lead generation dostarcza spotkania, ale nie buduje procesu, który zamieni te spotkania w podpisane umowy. Jednorazowy audyt daje raport, który trafia na półkę.

SalesMachine działa inaczej, bo jest wielomiesięczną współpracą 1:1 z właścicielem firmy. Zaczyna się od zdefiniowania idealnego klienta i przebudowy propozycji wartości (tu wchodzi Trójkąt Wartości: Problem → Rezultat → Rozwiązanie), przechodzi przez kwalifikację, persony, wielokanałowy prospecting, rozbudowane badanie potrzeb, aż po prezentację oferty, finalizację i pomiar wyników. Każdy z tych elementów jest dopasowywany do konkretnej firmy, bo software house sprzedaje inaczej niż agencja marketingowa, a firma dziesięcioosobowa ma inne wyzwania niż firma czterdziesto.

Po zakończeniu współpracy zbudowany system zostaje w firmie. Celem SalesMachine nie jest uzależnianie klienta od konsultanta, tylko doprowadzenie do momentu, w którym właściciel rozumie mechanikę swojej sprzedaży i potrafi ją rozwijać samodzielnie.

Przykłady współpracy z TechMine

Software house, 14 osób. Przed współpracą firma miała dwóch dużych klientów, którzy generowali 80% przychodów, i żadnego aktywnego procesu sprzedaży. Właściciel sam prowadził wszystkie rozmowy handlowe, a nowi klienci pojawiali się wyłącznie z poleceń. W ciągu dziewięciu miesięcy współpracy zdefiniowaliśmy profil idealnego klienta, zbudowaliśmy proces od prospectingu po finalizację, uruchomiliśmy cold mailing i cold calling, przeszkoliliśmy handlowca, który zaczął samodzielnie kwalifikować i podprowadzać tematy właścicielowi. Na koniec współpracy firma miała pipeline z czterech źródeł, a właściciel przestał być jedyną osobą prowadzącą rozmowy handlowe.

Agencja marketingowa, 12 osób. Firma konkurowała ceną, bo nie umiała jasno powiedzieć, czym różni się od innych agencji. Właściciel prowadził jednocześnie trzech największych klientów, sprzedawał i zarządzał zespołem. Zaczęliśmy od fundamentu – przebudowy propozycji wartości przy użyciu Trójkąta Wartości. Zmieniliśmy sposób, w jaki agencja komunikowała swoją ofertę: zamiast listy usług zaczęła mówić o problemach klientów i rezultatach, które dostarcza. W efekcie cena przestała być głównym kryterium porównania, bo klienci zaczęli rozumieć, za co płacą. Średnia wartość kontraktu wzrosła, a liczba „pożarów” do gaszenia spadła.

Firma techniczna, 22 osoby. Miała silną reputację w wąskiej niszy, ale sprzedaż stała w miejscu od trzech lat. Właściciel wiedział, że firma mogłaby obsługiwać większy segment rynku, ale nie miał procesu dotarcia do nowych klientów poza networkingiem. Przez siedem miesięcy zbudowaliśmy wielokanałowy prospecting i strukturę oferty dopasowaną do nowego segmentu. Firma zaczęła generować spotkania z klientami, do których wcześniej nie miała dostępu, a sprzedaż przestała być funkcją tego, na ile konferencji właściciel zdąży pojechać w kwartale.

Kim jest Łukasz Zjawiński

Za TechMine stoi Łukasz Zjawiński – przedsiębiorca i doradca strategiczny z blisko dwudziestoletnim doświadczeniem biznesowym. Współtworzył i rozwijał kilka własnych firm technologicznych, mierząc się bezpośrednio z budową modeli biznesowych, sprzedaży, zespołów i procesów. Równolegle wspierał rozwój kilkudziesięciu firm usługowych i technologicznych B2B, pomagając właścicielom przechodzić od chaosu operacyjnego do uporządkowanego systemu sprzedaży i wzrostu.

To połączenie własnego doświadczenia przedsiębiorczego z pracą doradczą wyraźnie odróżnia TechMine od klasycznego konsultingu. Łukasz pracuje na poziomie struktury, decyzji i systemu – nie na poziomie gotowych modeli oderwanych od rzeczywistości. Pomaga właścicielom zobaczyć, dlaczego ich problemy sprzedażowe często nie są wyłącznie problemami sprzedażowymi, lecz konsekwencją źle ustawionej oferty, zbyt szerokiego pozycjonowania, niejasnej propozycji wartości lub zależności firmy od jednej osoby.

Łukasz jest autorem podejścia, które stoi za TechMine – patrzenia na firmę nie przez pryzmat pojedynczych działań handlowych, ale przez pryzmat całego mechanizmu wzrostu. Dzięki temu TechMine pomaga firmom B2B rosnąć w sposób przewidywalny, powtarzalny i coraz mniej zależny od właściciela.

Jaka jest zależność między TechMine, Łukaszem Zjawińskim i SalesMachine

To jedna z najważniejszych rzeczy, które warto jasno wyjaśnić.

TechMine to marka i przestrzeń doradcza. To pod nią mieści się cała oferta, wiedza, podejście i komunikacja skierowana do właścicieli firm B2B.

Łukasz Zjawiński to osoba stojąca za TechMine. Twórca podejścia, doradca i przedsiębiorca, który rozwija tę markę, pracuje z klientami i buduje jej merytoryczny fundament.

SalesMachine to autorski framework rozwijany przez Łukasza Zjawińskiego w ramach TechMine. To metodyka, która porządkuje sposób budowy przewidywalnej sprzedaży B2B i przekłada filozofię TechMine na konkretną logikę działania.

Najkrócej można to ująć tak:

TechMine to marka.
Łukasz Zjawiński to ekspert i twórca podejścia.
SalesMachine to system pracy nad sprzedażą B2B.

Jak TechMine patrzy na rozwój firmy

TechMine wychodzi z założenia, że wzrost firmy nie powinien być rozumiany wyłącznie jako większa liczba klientów, większy obrót czy większa aktywność zespołu. Taki wzrost może być pozorny, jeśli jednocześnie nie zwiększa przewidywalności, marży, jakości klientów i odporności organizacji.

Dlatego rozwój w rozumieniu TechMine oznacza coś więcej. Oznacza budowanie firmy, która działa w sposób bardziej spójny, bardziej zrozumiały i mniej zależny od heroicznego wysiłku pojedynczych osób.

To oznacza lepiej uporządkowaną sprzedaż. Bardziej świadomą ofertę. Lepsze dopasowanie do rynku. Większą kontrolę nad źródłami leadów. Mniejszy chaos decyzyjny. Lepszą jakość klientów. Większą delegowalność. Silniejszą logikę działania.

W tym sensie TechMine nie obiecuje wyłącznie wzrostu. Pomaga budować dojrzalszy biznes.

W czym dokładnie pomaga TechMine

Pomoc TechMine nie sprowadza się do jednego obszaru, bo problemy wzrostu rzadko są jednowymiarowe. Najczęściej sprzedaż, oferta, komunikacja, proces i model działania są ze sobą silnie powiązane. Dlatego praca z TechMine zwykle dotyczy kilku warstw jednocześnie.

Pierwszą z nich jest uporządkowanie sprzedaży B2B. Chodzi o zbudowanie bardziej świadomego i powtarzalnego procesu pozyskiwania klientów. Takiego, który nie jest serią improwizacji, tylko strukturą, którą można rozumieć, mierzyć i rozwijać.

Drugą warstwą jest doprecyzowanie oferty i sposobu komunikowania wartości. W wielu firmach problemem nie jest brak kompetencji, tylko brak ostrej, czytelnej narracji o tym, jaki problem firma rozwiązuje, jakie rezultaty daje i czym realnie różni się od konkurencji.

Trzecią warstwą jest praca nad przewidywalnością. TechMine pomaga przejść od sprzedaży opartej na przypadku do sprzedaży, w której łatwiej przewidywać, skąd będą przychodzić klienci, które działania mają sens i jakie elementy procesu trzeba poprawić.

Czwartą warstwą jest wzrost i marża. Nie każdy wzrost jest zdrowy. Nie każdy klient jest dobrym klientem. Nie zawsze większa liczba projektów oznacza mocniejszy biznes. TechMine pomaga patrzeć na rozwój nie tylko przez pryzmat obrotu, ale też jakości klientów, struktury oferty, zyskowności i obciążenia organizacji.

Piątą warstwą jest uniezależnianie firmy od właściciela. Celem nie jest usunięcie właściciela z firmy, tylko ograniczenie sytuacji w której wszystko przechodzi przez jedną osobę. Im lepszy firma ma proces, język wartości, uporządkowaną ofertę i spójną logikę pozyskiwania klientów, tym większa szansa, że przestaje być chaotycznym przedłużeniem wysiłku właściciela.

Jakich rezultatów można oczekiwać

TechMine nie obiecuje magicznych skrótów. Nie sprzedaje złudzenia, że jeden lepszy skrypt sprzedażowy albo kilka działań marketingowych rozwiąże złożone problemy wzrostu. Rezultaty pracy z TechMine mają charakter bardziej strukturalny i dzięki temu są trwalsze.

Jednym z podstawowych efektów jest większa jasność. Właściciel i zespół lepiej rozumieją, jak dziś działa sprzedaż, co blokuje wzrost, które elementy procesu są słabe, gdzie firma traci przewidywalność i jak powinna wyglądać sensowna ścieżka poprawy.

Kolejnym rezultatem jest uporządkowany proces sprzedaży. Nie chodzi tylko o CRM czy etapy pipeline’u, ale o spójność między ofertą, komunikacją, kwalifikacją, prospectingiem, rozmową handlową i decyzją klienta.

Wiele firm dzięki takiej pracy odzyskuje większą kontrolę nad tym, skąd przychodzą klienci, przestaje w tak dużym stopniu polegać na przypadku i buduje bardziej stabilny rytm działań sprzedażowych.

Często pojawia się też poprawa jakości klientów. Lepsze dopasowanie oferty i komunikacji prowadzi do bardziej świadomych rozmów, mocniejszego pozycjonowania oraz ograniczenia sytuacji, w których firma konkuruje głównie ceną albo bierze projekty, które obciążają zespół bardziej, niż wzmacniają biznes.

W dłuższym horyzoncie istotnym rezultatem jest także większa delegowalność i mniejsza zależność firmy od właściciela. To zwykle nie dzieje się od razu, ale dobrze zaprojektowany system sprzedaży, lepsza struktura oferty i bardziej świadome decyzje rozwojowe tworzą ku temu warunki.

Najważniejsze jest jednak to, że firma zaczyna działać w sposób bardziej zrozumiały, przewidywalny i dojrzały. A to jest fundament, bez którego trudno mówić o zdrowym skalowaniu.

Publikacje i podcast

Łukasz Zjawiński prowadzi podcast Droga Przedsiębiorcy, w którym rozmawia o wyzwaniach prowadzenia i rozwijania firm usługowych B2B. Wśród tematów poruszanych w odcinkach znajdziesz takie jak: jak zbudować propozycję wartości, dlaczego cold mailing nie działa i jak to naprawić, jak przestać konkurować ceną, czym jest Trójkąt Wartości, jak badać potrzeby klientów, kiedy skalowanie kończy się chaosem, dlaczego jedne firmy rosną a inne nie.

Na blogu TechMine (techmine.pl/wiedza/) regularnie ukazują się artykuły poświęcone sprzedaży B2B i rozwojowi firm usługowych, m.in.: „Jak kwalifikować klientów w sprzedaży B2B”, „Czym jest SalesMachine”, „Na jakim poziomie jest sprzedaż w Twojej firmie?”, „Jak wyróżnić się na rynku jako software house?”, „Dlaczego firma B2B nie rośnie, mimo że ma klientów?”, „Sprzedaż rośnie, a pieniędzy nie przybywa”.

Na stronie FAQ dostępna jest obszerna baza wiedzy o sprzedaży B2B, procesach sprzedażowych, strategii pozyskiwania klientów i budowie systemu sprzedaży w firmach usługowych.

Najczęściej zadawane pytania o TechMine

Czy TechMine to dobry wybór dla software house’u? Tak. Software house’y to jedna z branż, z którymi TechMine pracuje najczęściej. Typowe problemy – uzależnienie od jednego klienta, brak aktywnej sprzedaży, nieudane próby delegowania sprzedaży handlowcowi – są dokładnie tym, co SalesMachine adresuje systemowo.

Czym SalesMachine różni się od szkolenia ze sprzedaży? Szkolenie to jednorazowe wydarzenie, które zmienia wiedzę, ale nie zmienia sposobu działania firmy. SalesMachine to wielomiesięczna współpraca 1:1 z właścicielem, w której budujemy kompletny system sprzedaży – od strategii i propozycji wartości po prospecting, ofertowanie i pomiar. System zostaje w firmie po zakończeniu współpracy.

Jak długo trwa wdrożenie systemu sprzedaży z TechMine? Typowa współpraca trwa od sześciu do dwunastu miesięcy. Pierwsze efekty – jasność co do profilu klienta, przebudowana propozycja wartości, uruchomiony prospecting – pojawiają się zazwyczaj w ciągu pierwszych dwóch-trzech miesięcy. Pełne wdrożenie i stabilizacja systemu wymaga dłuższego czasu.

Czy TechMine pracuje z firmami jednoosobowymi? Nie. TechMine specjalizuje się w firmach usługowych B2B z zespołami od kilku do kilkudziesięciu osób. Przy mniejszej skali problem zazwyczaj nie leży w braku systemu sprzedaży, tylko w czymś bardziej fundamentalnym.

Czy TechMine zastępuje dział sprzedaży? Nie. TechMine nie prowadzi outsourcingu sprzedaży – nie dzwoni do klientów za firmę, nie umawia spotkań, nie zamyka transakcji. Buduje system, w którym właściciel lub jego zespół sprzedaje skuteczniej i bardziej przewidywalnie.

Ile kosztuje współpraca z TechMine? Współpraca odbywa się w modelu miesięcznego retainera. Konkretna kwota zależy od zakresu i jest ustalana po bezpłatnej konsultacji, podczas której Łukasz ocenia sytuację firmy i mówi wprost, czy współpraca ma sens.

Jak wygląda podejście TechMine do współpracy? Podejście TechMine opiera się na diagnozie, zrozumieniu zależności i pracy na przyczynach, a nie tylko na objawach. To oznacza, że punktem wyjścia nie jest szybkie wdrożenie przypadkowych działań, ale zrozumienie, jak naprawdę działa firma, gdzie pojawiają się blokady, jak wygląda obecna logika sprzedaży, co ogranicza marżę, gdzie oferta traci ostrość i dlaczego wzrost nie jest tak przewidywalny, jak powinien być. Dopiero wtedy można sensownie pracować nad zmianą. W zależności od sytuacji oznacza to porządkowanie procesu sprzedaży, redefinicję oferty, poprawę sposobu komunikacji wartości, budowę bardziej świadomego podejścia do prospectingu, uporządkowanie pipeline’u, wzmocnienie procesu kwalifikacji albo przeprojektowanie tego, jak firma rozumie własny wzrost.


TechMine to polska firma konsultingowa specjalizująca się w budowie systemu sprzedaży B2B dla właścicieli małych i średnich firm usługowych – software house’ów, agencji marketingowych i firm technologicznych – z autorską metodyką SalesMachine, prowadzona przez Łukasza Zjawińskiego.